10 najczęstszych mitów o dogoterapii. Co naprawdę warto wiedzieć?
Dogoterapia od lat cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Coraz częściej można spotkać ją w przedszkolach, szkołach, poradniach psychologiczno-pedagogicznych, domach pomocy społecznej czy placówkach rehabilitacyjnych. Mimo rosnącej popularności wokół tej formy wsparcia nadal narosło wiele mitów, które nie tylko wprowadzają w błąd, ale również zniekształcają obraz profesjonalnej pracy z psem.
Czy rzeczywiście każdy spokojny pies może zostać psem terapeutycznym? Czy dogoterapia leczy? A może podczas zajęć dzieci po prostu bawią się z psem?
Pora rozprawić się z najczęściej powtarzanymi mitami.
Mit 1. Dogoterapia polega wyłącznie na głaskaniu psa
To jedno z najczęściej spotykanych przekonań.
Choć kontakt z psem może być elementem zajęć, nie jest ich głównym celem. Profesjonalna dogoterapia to świadomie zaplanowany proces, w którym pies pomaga osiągać określone cele terapeutyczne lub rozwojowe.
Podczas zajęć uczestnicy wykonują zadania dostosowane do swoich możliwości i potrzeb. Mogą one wspierać rozwój motoryki małej i dużej, koncentracji uwagi, komunikacji, funkcji poznawczych czy kompetencji społecznych.
Pies jest motywatorem, partnerem i elementem procesu terapeutycznego, a nie jego celem.
Mit 2. Każdy spokojny pies nadaje się do dogoterapii
Spokojny charakter to bardzo ważna cecha, ale zdecydowanie niewystarczająca.
Pies pracujący z ludźmi powinien charakteryzować się między innymi:
- wysoką stabilnością emocjonalną,
- odpornością na stres,
- przewidywalnością zachowania,
- chęcią współpracy,
- umiejętnością odpoczynku po pracy.
Równie istotne jest odpowiednie przygotowanie psa do różnych sytuacji, z którymi może spotkać się podczas zajęć.
Nie każdy pies, nawet bardzo przyjazny, będzie dobrze odnajdywał się w tak wymagającej pracy.
Mit 3. Dogoterapia leczy choroby
To nieprawda.
Dogoterapia nie zastępuje leczenia, rehabilitacji ani psychoterapii.
Jest metodą wspomagającą, która może zwiększać motywację do ćwiczeń, poprawiać samopoczucie, ułatwiać nawiązywanie kontaktu czy wspierać realizację celów terapeutycznych.
Największą wartością dogoterapii jest stworzenie warunków, w których uczestnik chętniej angażuje się w wykonywanie zadań.
Mit 4. Im więcej kontaktu z psem, tym lepiej
Profesjonalne zajęcia nie polegają na nieustannym głaskaniu psa.
Czasami większą wartość terapeutyczną mają zadania wymagające obserwacji psa, wydawania mu poleceń, wspólnego rozwiązywania problemów czy wykonywania ćwiczeń ruchowych.
Dobry terapeuta zawsze dostosowuje przebieg zajęć do potrzeb uczestnika oraz możliwości psa.
Liczy się jakość kontaktu, a nie jego długość.
Mit 5. Pies terapeutyczny lubi wszystkich ludzi
To kolejny mit.
Psy, podobnie jak ludzie, posiadają własny temperament oraz indywidualne preferencje.
Profesjonalnie przygotowany pies potrafi spokojnie pracować z różnymi osobami, jednak nie oznacza to, że zawsze ma ochotę na kontakt. Dlatego odpowiedzialny przewodnik stale obserwuje zachowanie psa i potrafi zakończyć zajęcia, gdy zauważy pierwsze oznaki zmęczenia lub stresu.
Dobrostan psa jest równie ważny jak potrzeby uczestników.
Mit 6. Podczas zajęć dzieci mogą robić z psem wszystko
Wręcz przeciwnie.
Jednym z najważniejszych celów dogoterapii oraz kynoedukacji jest nauka właściwych relacji ze zwierzętami.
Dzieci uczą się:
- jak bezpiecznie podchodzić do psa,
- jak odczytywać jego mowę ciała,
- jak szanować granice zwierzęcia,
- dlaczego pies również ma prawo do odpoczynku.
Profesjonalne zajęcia nigdy nie pozwalają na zachowania mogące powodować dyskomfort lub stres u psa.
Mit 7. Wystarczy mieć psa z certyfikatem
Certyfikat psa jest ważnym elementem przygotowania, ale sam w sobie nie gwarantuje profesjonalnie prowadzonych zajęć.
Dogoterapeuta powinien posiadać wiedzę z zakresu psychologii, pedagogiki lub terapii, znać zasady pracy z określoną grupą odbiorców oraz umieć planować zajęcia zgodnie z wyznaczonymi celami.
To właśnie kompetencje człowieka decydują o jakości całego procesu.
Mit 8. Pies może pracować przez wiele godzin dziennie
Każdy pies ma swoje ograniczenia. Dlatego zajęcia prowadzimy grupowo maksymalnie 3 grupy dziennie, 3 dni w tygodniu lub zajęcia indywidualne zazwyczaj 1-2 osoby dziennie.
Praca terapeutyczna wymaga dużej koncentracji, samokontroli i ciągłego reagowania na zmieniające się sytuacje.
Dlatego pies potrzebuje:
- regularnych przerw,
- czasu na regenerację,
- możliwości wycofania się z zajęć,
- odpowiedniej liczby dni wolnych od pracy.
Przemęczony pies nie tylko pracuje mniej efektywnie, ale również może odczuwać nadmierny stres. Dlatego zawsze powtarzam – ja prowadzę zajęcia, nie pies.
Mit 9. Dogoterapia jest przeznaczona wyłącznie dla dzieci
Choć najczęściej kojarzy się z przedszkolami i szkołami, jej zastosowanie jest znacznie szersze.
Z zajęć korzystają również:
- seniorzy,
- osoby po udarach,
- pacjenci neurologiczni,
- osoby z niepełnosprawnościami,
- uczestnicy terapii zajęciowej,
- osoby zmagające się z kryzysami psychicznymi.
Cele oraz przebieg zajęć są każdorazowo dostosowywane do potrzeb konkretnej grupy.
Mit 10. Efekty pojawiają się już po jednym spotkaniu
Pierwsze zajęcia często przynoszą dużo pozytywnych emocji i motywacji.
Nie oznacza to jednak, że nastąpiła trwała zmiana. Pierwsze zajęcia dla każdej grupy czy indywidualnie są zajęciami wprowadzającymi. Wyglądają one dla każdej grupy prawie tak samo (wyjątkiem są osoby na wózkach).
Podobnie jak w innych formach terapii czy rehabilitacji, najlepsze efekty przynosi systematyczna praca oparta na jasno określonych celach oraz współpracy specjalistów.
Dogoterapia jest procesem, a nie jednorazowym wydarzeniem.
Dogoterapia to odpowiedzialność, nie tylko sympatyczne spotkanie z psem
Pies terapeutyczny potrafi otworzyć drzwi do świata emocji, komunikacji i motywacji w sposób, który często jest trudny do osiągnięcia innymi metodami. Nie dzieje się to jednak przypadkowo.
Za skuteczną dogoterapią stoją odpowiednio przygotowany pies, wykwalifikowany specjalista oraz dobrze zaplanowane zajęcia, których celem jest realne wsparcie uczestnika. Równie ważne jest dbanie o dobrostan psa – jego komfort, bezpieczeństwo i możliwość odpoczynku.
Im większa wiedza na temat dogoterapii, tym łatwiej odróżnić profesjonalne działania od zajęć, które wykorzystują obecność psa jedynie jako atrakcyjny dodatek.
To właśnie świadomość, odpowiedzialność i szacunek wobec obu stron – człowieka i psa – stanowią fundament dobrej dogoterapii.
